Fani wreszcie się doczekali – premiera nowej płyty J. Cole’a
J. Cole, amerykański raper i producent muzyczny, już dość długo kazał swoim fanom czekać na nową płytę. W ostatnim czasie wydarzyło się jednak coś niespodziewanego – ogłoszono premierę albumu The Off-Season. Nie tylko wyczekiwanie na album może napawać nas radością. Możemy już w pewnym sensie wejść w nową muzykę J. Cole’a i posłuchać świeżo wydanego singla, i n t e r l u d e. Pomimo tego, że jest dość krótki i zwięzły, wzbudza duże emocje i zbiera pozytywne opinie ze strony słuchaczy hip-hopu.
Dokument dający wgląd w płytę
Jakby wszystkiego było mało, fani zostali też w ostatnim czasie uraczeni dokumentem o tytule Applying Pressure. Można w nim obejrzeć J. Cole’a, który opowiada o tym, co było inspiracją do tworzenia muzyki z nowego albumu. Raper wyjaśnia też, że jest już w trochę innym punkcie swojej kariery i stawia sobie jako artyście poprzeczkę naprawdę wysoko. Cole wypowiada się też trochę na temat życia osobistego, opisując trudności dostosowania pracy do bycia ojcem.
Co myślą producenci singla?
Wśród komentarzy na temat nowej płyty J. Cole’a uwagę zwraca wypowiedź producenta i n t e r l u d e, T-Minus’a. Nie ukrywa on, że piosenka otwierająca The Off-Season jest jedną z lepszych rzeczy, jakie usłyszał, jeśli chodzi o twórczość rapera. Kanadyjski producent jest też zdania, że nowy album J. Cole’a jest bardzo dobrym kandydatem na najlepszą płytę roku. Współproducent singla, Tommy Parker, nie odbiega swoją opinią od stanowiska kolegi – podkreśla, że pomimo faktu, że w wyniku pracy nad piosenką od początku mógłby mieć jej dość, słucha jej bez przerwy.
Albumy J. Cole’a zawsze były dobrze przyjmowane przez krytykę, tym razem możemy jednak spodziewać się czegoś niezwykle wartościowego. Premiera The Off-Season już 14 maja – pozostaje tylko czekać.