Kultowa marka nie tylko dla raperów

Muzyka rap i hip-hop bardzo mocno zakorzenia się w polskiej pop kulturze. Nurt ten ma swój początek w latach dziewięćdziesiątych, gdy mocno popularyzowane były rytmy pochodzące z wielkich blokowisk i miejskich zaułków. Styl hiphopowy przez lata ewoluował, by stworzyć bardzo modny obecnie styl ubierania się. Czym charakteryzuje się współczesny fan rapu? Jakie najchętniej nosi marki?

Najmodniejszy brand polskiej odzieży hiphopowej

Trzeba przyznać, że polskie marki oferujące modę w stylu street wear stoją na bardzo wysokim poziomie i nie ustępują miejsca światowej sławie producentom tego typu odzieży. Wśród nich wymienić można przede wszystkim firmę Prosto, która jest jedną z popularniejszych brandów na rodzimym rynku. Wywodzi się bezpośrednio z Prosto label, wytwórni płytowej koncentrującej się stricte na rapie. Dobrych kilka lat temu powiększyła ona swój obszar działania na tekstylia. I działa w nowej branży z wielkim powodzeniem. Została założona między innymi przez znanego i utalentowanego muzyka o pseudonimie artystycznym Sokół.

Wysoka jakość i modny design 

Ubrania pod marką Prosto zyskały sobie wielkie grono fanów nie tylko ze względu na hiphopową tematykę. Produkty tej firmy cechują się przede wszystkim bardzo dobrą jakością. Do produkcji używa się tkanin bardzo solidnych, wytrzymałych i wygodnych. Do tego dochodzą oryginalne i ponadczasowe projekty, które z chęcią wybierane są zarówno przez młodzież, jak i starszych fanów tego typu mody. Ostatnio zyskują coraz większą popularność nie tylko wśród fanów ulicznej muzyki, ale również przez znawców dobrego stylu.

Djembe – afrykański bęben

Afrykański bęben, który największą popularność ma na wschodzie kontynentu, ma kielichowy kształt i jedną membranę zrobioną najczęściej z koziej skóry. Ten charakterystyczny instrument perkusyjny nosi nazwę djembe, wymawianą dżembe. Oto kilka najważniejszych informacji na jego temat.

Dźwięki djembe

Każdy, kogo serce bije w rytm afrykańskich bębnów, powinien wiedzieć, że z tego kielichowatego instrumentu wydobywają się trzy dźwięki: bas, ton oraz slap.

Bas to najniższy dźwięk. Aby go wydobyć trzeba uderzyć całą powierzchnią otwartej dłoni w środek bębna. Aby nie tłumić dźwięku, tuż po uderzeniu należy zabrać dłoń z membrany, tak jakby pozwolić jej się odbić od napiętej powierzchni. Palce powinny być złączone.

Ton wydobędziemy uderzając wyprostowaną dłonią ze złączonymi palcami przy krawędzi bębna. Powinna ona znajdować się tuż pod poduszkami palców, które uderzają w membranę całą powierzchnią. Należy odchylić kciuk, aby zapobiec jego kontuzji.
Slap to najwyższy i najgłośniejszy dżwięk. Tu też należy uderzyć przy krawędzi bębna, lecz dłoń wygina się w łuk w taki sposób, że najpierw uderzają opuszki, a potem dochodzi reszta dłoni.

Rozmiar bębna

Aby djembe dobrze służyło grającemu, ważne jest, aby dobrać odpowiedni rozmiar. Określa się go długością średnicy membrany, w calach. Doświadczeni bębniarze zazwyczaj decydują się na wielkości powyżej 12 cali, mniej obyci oraz dzieci i młodzież powinni uzależnić wybór od wielkości dłoni i wieku. Za ogólną zasadę można uznać, że dobrze dobrany instrument ma średnicę o 10-15 cm większą niż wynosi długość dłoni. Żeby móc wydobyć z bębna prawidłowe dźwięki, a także dla wygody grania, obie dłonie powinny mieścić się na membranie. Bębny, z których można prawidłowo wydobyć wszystkie dźwięki to 11-calowe i większe, mniejsze polecane są do nauki dzieciom.

popularne grzechotki marakasy

Marakasy – tradycyjne instrumenty we współczesnej twórczości

Muzycy chcąc wzbogacić brzmienie swoich utworów bardzo chętnie sięgają po tradycyjne instrumenty ludowe, nie tylko z kultury słowiańskiej, ale także innych egzotycznych kultur. Marakasy są doskonałym przykładem na zastosowanie we współczesnej muzyce instrumentów pochodzących z odległych czasów.

Marakasy – budowa i funkcje

Marakasy – (więcej przeczytasz tutaj) to nic innego niż popularne grzechotki, inaczej zwane gruchawkami. Indianie południowoamerykańscy jako pierwsi wykorzystywali wysuszone skorupy orzecha kokosowego, tykwy lub dyni wypełnione drobnymi kamyczkami lub twardymi nasionami do swoich obrzędów religijnych. Charakterystyczny, delikatny szum tych instrumentów nadawał rytm ich obrzędowym tańcom.

Współczesna muzyka latynoska – a marakasy

Te instrumenty są typowe dla tworzenia linii rytmicznej w muzyce kubańskiej. Tańce – takie jak rumba, cza-cza czy mambo, nie mogą wręcz obejść się bez dźwięku marakasów. Na początku dwudziestego wieku wraz z popularnością melodii latynoamerykańskich do Europy przybyły również marakasy. Obok wielu innych instrumentów perkusyjnych znalazły swoje znaczące miejsce w europejskiej muzyce jazzowej, tanecznej czy popularnej.

Marakasy dzisiaj

Większość dobrze zaopatrzonych sklepów oferujących instrumenty muzyczne, posiada w sprzedaży przynajmniej kilka rodzajów marakasów. Współcześnie wykonywane są one z wysokiej jakości drewna idealnie wygładzonego. Występują w różnych wielkościach i o odmiennych zawartościach, co ma wpływ na barwę ich dźwięku.

Profesjonalni muzycy chętnie włączają do swojego instrumentarium marakasy, które wzbogacają gamę dźwiękową. Często też artyści lubiący eksperymentować z muzyką, wykonują samodzielnie różnego rodzaju podobne instrumenty z bardzo zaskakujących niekiedy materiałów, jak puszki po napojach, które dają niezwykłe i oryginalne brzmienie.

Gdzie kupić dobre winyle?

Choć płyty winylowe już na dobre zagościły ponownie na naszych gramofonach, radośnie obracając się pod muskającą je igłą, dostęp do prawdziwych winylowych rarytasów nadal pozostaje utrudniony.

Gdzie szukać czegoś wyjątkowego?
Większe wydawnictwa już dawno wyczuły nadchodzący boom na winyle i już dziś na rynku można dostać wiele starszych, oraz zupełnie nowych wydań. Powstają liczne reedycje wydanych przed lat klasyków, tłocznie na bieżąco produkują albumy sprzed kilku dziesięcioleci, realizując jednocześnie zapotrzebowanie na najnowsze produkcje, które artyści z wielką ochotą wydają.

Jeśli jednak chcemy posiadać w swojej kolekcji coś na prawdę wyjątkowego, coś co sprawi, ze nasza półka z winylami będzie niepowtarzalna, konieczne będzie rozpoczęcie poszukiwań na wszelkiego rodzaju aukcjach i zlotach.

Wielu kolekcjonerów licząc na szybki zysk, stara się w ostatnim czasie upłynnić swoją kolekcję. Zdobycie upragnionej płyty będzie kosztowało masę wolnego czasu, który konieczny będzie do skutecznych poszukiwań, oraz nie da się ukryć, sporych nakładów finansowych. Rzadko spotykane kopie potrafią być wyceniane na kilkaset, a nawet kilka tysięcy złotych. Satysfakcja jednak z posiadania takiego 40, czy 50-letniego egzemplarza, potrafi wynagrodzić wiele niedogodności towarzyszących jego zdobywaniu.

Kolekcjonowanie winyli, to pasja którą warto kultywować. Zachowujemy dla kolejnych pokoleń piękny kawałek historii, samemu mogąc bez przeszkód z niego korzystać na co dzień, wsłuchując się w brzmienia z przed lat.

Jaki był rok 2017 w polskim rapie?

Wiele osób wraz z początkiem nowego roku zastanawia się jaki był ten poprzedni. Mówiąc o polskim rapie w roku 2017 można dostrzec dużo pozytywów.

Polski rap w 2017 roku zaskoczył zapewne wielu, ze względu na powroty. Należy wspomnieć przede wszystkim o raperze Reno, który po undergroundowej płycie „Następny Level” zapadł się praktycznie pod ziemię i można było go usłyszeć sporadycznie na występach gościnnie. Prócz Rena, dali o sobie znać m. in. Muflon i Enson, którzy znani są ze swojej owocnej przeszłości freestylerskiej. Ci raperzy pomimo tego, że nie mają bogatego CV jeżeli chodzi o wydania studyjne, na pewno znani są słuchaczom rapu.

Poza powrotami dali o sobie znać młodzi artyści. Wyróżnić trzeba przede wszystkim Bedoesa i Reto. Są to obecnie dwaj najzdolniejsi młodzi raperzy w Polsce. Ich albumy są mocne pod każdym względem i na pewno warto je przesłuchać. Dość ekscentrycznym albumem jest „Nowa Fala” Young Multiego. Znany przede wszystkim z youtube’a „raper” osiąga bardzo wysokie liczby wyświetleń, a jego płyta zadebiutowała nawet na Olisie. Niestety, większość utworów „młodych kotów” obraca się wokół utartego szlaku. Niestety, coraz mniej miejsca na głębokie przemyślenia i refleksje.

Polski hip-hop w 2017 roku zaskoczył wieloma pozytywami. Niestety, zaczyna powoli tracić swój pierwotny charakter. Coraz częściej tworzona jest muzyka do klubów oraz bogatych dzieciaków, którymi twórcy hip-hopu przecież nigdy nie byli…