Sprzęt do beatboxu
Na samym początku drogi beatboxowej nie jest potrzebny żaden sprzęt. Wystarczy to, co nosisz zawsze przy sobie - usta, język, krtań, płuca. Beatboxować można wszędzie i zawsze, a jeśli chcesz dotrzeć do większej ilości ludzi lub zmienić swoje brzmienie, potrzebujesz sprzętu.
W tym dziale znajdziesz wskazówki pomocne przy zakupie sprzętu muzycznego. Koniecznie przeczytaj teksty poniżej jeśli planujesz zakup sprzętu. Ten dział jest wypełniony żargonem audio. Poszerz swoją wiedzę ☞ Słownik beatboxowy.

Shure beta58
Często dostaję e-maile z pytaniami typu "który mikrofon jest lepszy?". Prostej odpowiedzi nie ma nigdy, raczej należy zadać pytanie "a do czego?". Wiadomo, że przy ogromnej liczbie producentów zachodnich i zalewie taniej chińskiej elektroniki, każdy mikrofon, który reklamowany jest jako "idealny do wokalu" przyciąga naszą uwagę. Bo właśnie tego typu mikrofonów głównie szukamy, dynamicznych mikrofonów na scenę. Wokalnych, ponieważ brzmienie takich mikrofonów charakteryzuje się prezencją, czyli lekkim podbiciem przy częstotliwościach ludzkiego głosu, przez co głos ludzki [czyli także beatbox] wybija się nieco ponad inne instrumenty na scenie.
Zacznijmy od kilku parametrów, które należy sprawdzić przed zakupem. Pierwsza to zakres częstotliwości. Teoretycznie słyszalny zakres u młodych osób to 20-20000Hz. Można to sprawdzić u laryngologa lub na dowolnych badaniach słuchu. Mimo, że głos ludzki nie jest w stanie osiągnąć tak niskiego basu ani tak wysokich pisków, ten zakres przydatny jest do rejestracji tzw. dźwięków harmonicznych czyli dźwięków pochodnych od podstawowego. W rezultacie to one tworzą subtelne brzmieniowe "smaczki". Jednak taki zakres jest domeną mikrofonów studyjnych, pojemnościowych. Mikrofony dynamiczne, na scenę sięgają 15000-16000 Hz - taki wynik należy uznać za dobry.
Druga sprawa to charakterystyka mikrofonu, czyli sposób w jaki zbiera on dźwięk. Istnieje wiele charakterystyk, najczęściej spotykane to: nerkowa (ang. cardioid), supernerkowa (ang. supercardioid) i dookólna (ang. omnidirectional). Najpopularniejsze są 'nerki', zbierające dźwięk z przodu i nieco z boków główki mikrofonu. 'Supernerkowe' mikrofony mają podobny schemat, ale jeszcze bardziej wydłużony ku przodowi, natomiast dookólne zbierają z wszystkich stron tak samo.
Kolejna sprawa to szumy własne. Żaden sprzęt nie jest idealny i nie działa w idealnych warunkach, tak więc oprócz samego dźwięku przynosi przeróżne szumy, buczenie przysieciowe i podobne brudy. Postaraj się porównać wartości szumów w mikrofonach [powinno być podane na pudełku lub w instrukcji], pamiętając, że często producent zaniża realne wartości, więc traktuj je tylko orientacyjnie.

Mikrofon dynamiczny pozwala na dobre nagłośnienie wokalu i nie wymaga zasilania
Brzmienie to sprawa indywidualna, jeden woli takie, inny inne - nie ma na to reguły. Porównaj brzmienie mikrofonów już w sklepie, po prostu podłączając mik i słuchając różnic pomiędzy różnymi modelami, przy różnych poziomach głośności.
Kilka firm na rynku audio ustaliło swoją pozycję w kwestii mikrofonów dynamicznych. Przede wszystkim dobrą opinią cieszą się Shure i Sennheiser. Obok plasuje się AKG, Beyerdynamic, AudioTechnica. Nie sposób wymienić wszystkich producentów, to tylko ogólne wskazówki. Na pewno nie polecam mików firm typu Sony, Technics czy Panasonic - częto widać je na półkach supermarketów. To po prostu nie są instrumenty dedykowane scenie czy nagrywaniu, służą raczej karaoke:)
Klasykiem scenicznym jest Shure SM58. Jest to mikrofon z serii wokalowej Shure'a, o charakterystyce kardioidalnej, solidnie zbudowany (stalowa siatka i korpus), odporny na sprzężenia i wilgoć. Produkowany od ponad 40 lat.
Jeśli zależy Ci mocno na budżecie, możesz zadowolić się jego uboższą wersją - PG58 lub nawet bardzo budżetowym C606. Nie jest to SM58 i różnicę słychać przede wszystkim w górnym paśmie i głośności samego mikrofonu. Oba mikrofony nienajgorzej brzmią na scenie, nie dudnią, nie przesterowują sygnału. Oczywiście warunkiem są również poprawne ustawienia miksera.
Sennheiser również cieszy się uznaniem w kwestii mikrofonów wokalowych, szczególnie seria evolution 800, stopniowana od e815 do e865. Ze środka tej puli nadchodzi e845 - superkardioidalny mik w cenie zbliżonej do SM58, o podobnych parametrach i charakrerystyce supernerkowej - mówi się nawet o lepszym przenoszeniu basów. Sennheisery e800 są bardzo odporne na sprzężenia.
Do nieco wyższej półki należą mikrofony dynamiczne Audix. Seria dynamicznych wokalowych mikrofonów OM sięga od OM2 do OM11. Testowałem OM5, mikrofon ten oferuje niezwykłą przejrzystość w górnym paśmie i bardzo dobrą odporność na sprzężenia z odsłuchów scenicznych. Brzmi też wyraźnie głośniej, ale być może dlatego, że można go mocno podgłosić na mikserze zanim się przesteruje.
Wokalowe mikrofony pojemnościowe to zupełnie inna bajka pod względem jakości i ceny. Brzmią zazwyczaj dużo przejrzyściej niż dynamiczne, a ich ceny zaczynają się w okolicach 1000pln. Jak wszystkie mikrofony pojemnościowe, wymagają zasilania fantomowego, czyli napięcia +24V lub +48V podanego z miksera. Bobby McFerrin używał na wielu koncertach mikrofonu Shure SM87a. Przeciętny beatboxer będzie miał ogromny zapas częstotliwości używając mikrofonów pojemnościowych na scenie, więc warto zastanowić się czy jest to potrzebne.
Na koniec proszę ponownie - NIE PRZYSYŁAJCIE DO MNIE PYTAŃ O MIKROFONY. Nie pracuję w sklepie, nie znam się na wszystkich modelach wszystkich firm, testowałem niektóre z nich na swoim sprzęcie. Jeśli nie chcesz wydawać 450zł na SM58, poszukaj tańszych modeli znanych i sprawdzonych firm - ogólnie mówiąc sprawdzają się lepiej niż lepsze modele nieznanych firm.
Nie oczekuj cudów za 50zł - profesjonalnej jakości nie da się osiągnąć. Obowiązuje zasada "jeśli nie potrzebujesz aż tak dobrego mika, po co marnować na niego kasę?" Polecam próby osobiste, obecnie w sklepach muzycznych powinni pozwolić ci podłączyć i przetestować mikrofon. To ich obowiązek i należy się o to upomnieć. Powodzenia przy zakupach!
Karta dźwiękowa na złączu PCI (listwa po prawej)
Kupując kartę dźwiękową trzeba pamiętać o kilku ważnych rzeczach. Przede wszystkim musimy sobie określić zakres potrzeb. Co będziemy podłączali do naszej karty? Do czego dokładnie będziemy jej używali? Czy potrzebne nam złącza MIDI? Jaka maksymalna jakość nagrywania nas interesuje? I w końcu ile jesteśmy w stanie zapłacić za sprzęt? Jeśli już odpowiemy sobie na te pytania, dużo łatwiej będzie nam podjąć decyzję.
Podstawową funkcją karty dźwiękowej jest konwersja A/D i D/A, co znaczy zamianę sygnału analogowego (A) na cyfrowy (D) i odwrotnie. Sygnał analogowy to po prostu napięcie elektryczne emitowane przez nasz mikrofon. Przetworniki karty mają zamienić to napięcie na sygnał cyfrowy, w ciąg zer I jedynek, które zrozumie komputer. Od jakości przetworników będzie zależało jak dokładnie I wiernie ta zamiana nastąpi. Wysoka jakość przetworników oznacza dla nas też duży odstęp sygnału od szumu (S/N, signal-to-noise ratio), określany w decybelach. Jeśli wartość ta wynosi powyżej 100 dB, jest nieźle.
Następnie warto zwrócić uwagę na przedwzmacniacze w wejściach mikrofonowych karty dźwiękowej. Często to bezpośrednio przez nie będziemy nagrywali nasz materiał. Wejście, gdzie wpinamy mikrofon powinno być w standardzie XLR lub duży jack. W drugim przypadku można sprawdzić czy jest to wejście symetryczne, nazywane czasem zbalansowanym (ang. balanced), co w praktyce oznacza lepszy sygnał i mniejsze szumy.
Wejście XLR jest zawsze symetryczne. Mało ważne są natomiast złocone wtyki, tak często eksponowane przez producentów. Wiadomo, że złoto nie koroduje I dobrze przewodzi elektryczność, ale niklowane czy chromowane wtyki tak samo dobrze poradzą sobie z zadaniem, na naszym pułapie jakości (czyt. produkcja nie-symfoniczna, nie na potrzeby filmowe, nie 10.2 surround HD DVD) jest to bez znaczenia. Kart dźwiękowych, które mają wejścia mikrofonowe realizowane przez małe jacki w ogóle nie warto rozpatrywać do zastosowania w domowym studiu.
Oprócz wejść mikrofonowych w karcie dźwiękowej powinny znaleźć się wejścia liniowe i/lub instrumentalne. Przeważnie mają format dużego jacka (mono), czasami są to wejścia chinch. Do wejść liniowych podpinamy wszelkie miksery, gramofony, efekty zewnętrzne oraz inne urządzenia analogowe do naszej karty. Warto też spojrzeć na ich wskaźnik S/N, ale ma to mniejsze znaczenie niż przy mikrofonach.
Wyższe modele kart dźwiękowych są wyposażone również w wejścia cyfrowe, dostępne w kilku formatach koncentryczne (ang. coaxial), AES (wygląda jak wtyczka XLR) lub optyczne (takie jak w minidyskach, trochę mniejsze od wtyczki telefonicznej). Wejście cyfrowe umożliwia bezstratny przerzut danych z urządzenia zewnętrznego do karty dźwiękowej. W tym przypadku konwersja A/D przebiega poza kartą, dlatego jest to dobra opcja jeśli mamy słabą kartę I dobry np. przedwzmacniacz mikrofonowy podłączony do karty przez wejście cyfrowe. Wtedy możemy liczyć na lepszą jakość niż przez podłączenie analogowe.
Ważne są też wyjścia karty - poprowadzą sygnał do naszych głośników, słuchawek, czy zewnętrznych urządzeń miksujących. W kartach dźwiękowych występują zazwyczaj wyjścia w postaci dużych jacków. W mniejszych kartach jest to przeważnie 1 wyjście - dwa jacki mono plus jedno wyjście słuchawkowe. Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na dwie ważne rzeczy dotyczące wyjścia słuchawkowego. Po pierwsze, niezależna regulacja głośności, najlepiej sprzętowe pokrętło (zamiast np. suwaka w sterownikach karty) oraz przycisk MUTE, który w momencie nagrywania wyciszy wyjścia głośnikowe zostawiając aktywne same słuchawki. Jest to bardzo wygodne przy samodzielnym nagrywaniu, w starszych kartach niestety nie stosowano tej strategii często i trzeba było przy każdym nagrywaniu ręcznie wyłączać głośniki. Zadbaj o komfort nagrywania.
DSP (ang. Digital Signal Processing) to procesor dźwiękowy, który działa podobnie jak wtyczka (plugin) w programie do edycji audio. Podstawową różnicą jest to, że wtyczki w DSP przeliczane są przez procesor wewnętrzny karty dźwiękowej zamiast obciążać procesor komputera. Umożliwia to szybsze działanie całego projektu oraz umieszczenie w nim większej ilości wtyczek, np. pogłosów, eq, echa czy kompresji. Procesory DSP nie są powszechne w kartach dźwiękowych, ale technologia ta jest coraz częściej używana. Przykładem może być Focusrite Saffire.
Karty dźwiękowe wystepują w dwóch wariantach, wewnętrzne i zewnętrzne. Oba typy mają wady i zalety, nie ma tu oczywistego zwycięzcy. W skrócie zalety obu typów kart:
Karty wewnętrzne
Karty zewnętrzne
Karty wewnętrzne posiadają szybkie złącze PCI lub PCI-X (jest to nowsza i szybsza wersja szyny PCI), dużo rzadziej AGP. Zaletą tego złącza jest prędkość przesyłania sygnału. Dlaczego jest to ważne? Jeśli nagrywasz 3-4 ścieżki jednocześnie (np. 2 mikrofony mono i gramofon stereo) karta musi przetwarzać naraz 4 strumienie dźwięku na zera i jedynki. Poradzi sobie z tym bez problemu. Jeśli natomiast nagrywasz większy koncert, gdzie masz jednocześnie 24 ścieżki, musisz upewnić się, że Twoja karta poradzi sobie z taką ilością danych.
Złącza AGP/PCI/PCI-X są wbudowane bezpośrednio do płyty głównej, nie używają pośrednictwa kabla, więc są mniej podatne na zakłócenia z zewnątrz. Z drugiej strony, jeśli zmienisz komputer na nowszy, musisz mieć na uwadze złącza kompatybilne z PCI na płycie głównej - nie jest to obecnie problemem, o ile złącza AGP znikają powoli z rynku, nowsze PCI będą trzymały się jeszcze długo. Od typu złącza zależy też latencja karty, co jest ważne w graniu na żywo. Jeśli jednak nie jesteś gotowy na wożenie na koncerty sporych rozmiarów obudowy stacjonarnego PC, lepiej zainwestuj w kartę zewnętrzną. Właśnie brak mobilności jest podstawową wadą kart wewnętrznych.
Karty zewnętrzne łączą się z komputerem za pomocą USB lub Firewire. Łącza te występują w kilku wersjach (USB 1.0, 2.0, 3.0, Firewire 400 i Firewire 800), im wyższa wersja, tym większa przepustowość łącza. Upewnij się, że wystarczy na Twoje potrzeby, a najlepiej przetestuj kartę w sklepie. Możesz to łatwo zrobić przynosząc tam laptopa.
Właśnie mobilność jest największą zaletą kart zewnętrznych. Można na nich swobodnie pracować w studio lub zabrać na sesję nagraniową w teren. Mniejsze karty zewnętrzne można swobodnie zasilać tylko poprzez porty USB/Firewire - nie wymagają dodatkowego zasilania. Umożliwia to łatwe nagrywanie w dowolnych warunkach polowych. Większe karty posiadają zazwyczaj dodatkowy zasilacz.
Dla osób pracujących jednocześnie na komputerach PC i Mac karta zewnętrza jest oczywistym wyborem, ponieważ najczęściej współpracuje bez problemu zarówno z systemami Windows jak i MacOSX. Ja osobiście posiadam stacjonarnego peceta i laptopa Maka i nie wyobrażam sobie kupowania do nich oddzielnych kart muzycznych - po prostu przepinam kabelek.
Cena kart dźwiękowych waha się bardzo i zależy od ich możliwości. Dlatego bardzo ważne jest pytanie czego konkretnie potrzebuję, a bez czego mogę się obyć? Jeśli określimy sobie to w miarę dokładnie, będzie łatwiej zdecydować się na jedną z setek propozycji kart dźwiękowych do domowego studia. Warto zadać sobie pytania:
Na koniec proszę ponownie - NIE PRZYSYŁAJCIE DO MNIE PYTAŃ O SPRZĘT. Polecam próby osobiste, obecnie w sklepach muzycznych powinni pozwolić ci podłączyć i przetestować mikrofon. To ich obowiązek i należy się o to upomnieć. Powodzenia przy zakupach!
Podstawowym zadaniem miksera jest połączenie wielu sygnałów audio - tak, aby grały dobrze ze sobą w odpowiednich proporcjach. Mikser jest najczęściej centrum dowodzenia wszystkimi urządzeniami audio, zarówno na scenie jak i w studio. Oczywiście w studiu nagraniowym część tych zadań przejmuje karta dźwiękowa, ale jeśli nie ma wystarczającej ilości wejść do podłączenia wszystkich wymaganych urządzeń, konieczny jest mikser.
Załóżmy, że potrzebujesz podłączyć 2 mikrofony, 1 gramofon i laptopa, żeby zagrać na niewielkiej imprezie. Potrzebujesz miksera, który posiada:
Po podpięciu całego sprzętu odpowiednimi kablami pora na ustawienia poziomów głośności i panoramy. Tutaj reguły ustalamy sobie samemu, jednak warto być świadomym paru ogólnych zasad:
Ważnym elementem miksera jest tor korekcji, czyli eq. W mniejszych mikserach jest to przeważnie jedno pokrętło tonów wysokich i jedno niskich, z zakresem regulacji +/- 10-15 dB. Znaczy to, że na każdym kanale możesz wysokie tony zwiększyć lub zmniejszyć o maksymalnie 15 dB (to bardzo dużo, praktycznie nigdy nie stosuje się tak ekstremalnych wychyleń).
Oto szczegółowe omówienie toru profesjonalnego miksera analogowego (pożyczone od zaprzyjaźnionego portalu Soundrive.pl)
Kabli audio stworzono wiele rodzajów, długości, są różnej jakości i mają różną trwałość. Jakiego potrzebuję jeśli właśnie kupiłem prosty mikrofon i chcę nagrywać beatbox? Czytaj dalej, poniższy tekst uporządkuje twoją wiedzę. Zacznijmy od najczęstszych typów kabli.
Jeśli chcesz nagrywać przez mikrofon na komputer, niezbędne są:
Jeśli chcesz podłączyć dodatkowo instrumenty i/lub gramofony, potrzebujesz dodatkowo (oprócz instrumentu oczywiście) kabli instrumentalnych jack-jack. Sprawdź czy twój instrument wypuszcza sygnał mono (gitara, bas, instumenty dęte), czy stereo (gramofony, klawisze, syntezator, MPC).
Parametr ADSR to akronim dla attack, decay, sustain oraz release. Pojęcie pochodzi z muzyki elektronicznej, gdzie parametr ten, między innymi, ustala się dla każdego dźwięku granego na syntezatorze. Określa on dynamikę dźwięku w 4 prostych cechach.
Ta forma kontroli muzycznej jest powszechna sekwencerach oraz w różnego rodzaju efektach kształtujących brzmienie, np. kompresorach. Najczęściej występuje w uproszczonej formie, gdzie jeden parametr to czas narastania (fade in), drugi określa ile trwa dźwięk (hold) a trzeci informuje jak długo dany dźwięk wybrzmiewa (fade out). Ten sam schemat występuje w kompresorach pod nazwą attack-hold-release, można go też znaleźć w procesorach pogłosowych oraz wszelkiego rodzaju samplerach.

ADSR możesz znaleźć w wielu efektach dźwiękowych i syntezatorach, zarówno sprzętowych, jak i software'owych. Można nim modyfikować zarówno próbki audio, jak i syntetycznie generowane dźwięki MIDI.
Od dziś pomyśl, jak pod tym kątem prezentują się twoje dźwięki beatboxowe, czy zaczynają się gwałtownie, czy narastają powoli, czy są jednolite czy np. zwiększają swoją głośność w środku, czy wybrzmiewają długo, czy urywają się nagle. I tak dalej...

Oto tutorial z SynthSchool.com ilustrujący te zagadnienia na przykładzie dźwięku sinusoidalnego. Tylko pomyśl, jak możesz zastosować tę wiedzę do świadomego kształtowania swoich dźwięków beatboxowych!
AKG BBB DFive
Beatbox Battle Networks, organizacja znana większości beatboxerów na świecie, we współpracy z AKG wypuściła swój pierwszy mikrofon AKG BBB DFive. Jest to sprzęt dedykowany beatboxerom. Poprzednio do tego miana pretendował Audix Fireball, ciekawe jak mikrofony wypadłyby w porównaniu? Ciekawe też jak ten mik prezentuje się w zestawieniu z najpopularniejszym wokalnym mikrofonem wszechczasów Shure SM58.
Mikrofon jest bazowany na modelu AKG D-5, w stosunku do poprzednika została zmieniona nieco charakterystyka kierunkowa (superkardioida) oraz kształt wewnętrznej siatki, chroniącej przed dźwiękami 'pop'. Podobno dzięki temu mikrofon może znieść większy gain zanim się przesteruje.

AKG Dfive futerał ochronny
Zgas, który pełnił funkcję jednego z sędziów na Mistrzostwach Beatboxowych Niemiec, jako pierwszy w Polsce i jedna z trzech osób na świecie dostał ten mikrofon do testów. Poniżej jego wrażenia, a także próbki audio, porównujące Shure SM58, Beyerdynamic TGX58 oraz bohatera dziesiejszego testu - AKG BBB DFive.
Mikrofon ma inną impendancję. Po podłączeniu, na tych samych ustawieniach co Shure i Beyerdynamic, jest od razu na starcie dużo głośniejszy. Bardzo czuły. Przenosi nawet małe szuranie po rączce, o główce nie wspominając. Puszka zbiera inaczej, nie zbiera tak jak inne mikrofony czyli całą membraną, tylko różnymi jej częściami oddzielnie i dodatkowo całościowo. Robiąc dźwięk tylko np. lewym kącikiem ust, mikrofon przenosi i uwypukla ten dzwięk. Mistrzostwo. Nie ma takiej różnicy przy zakrywaniu całej główki. Jest w zasadzie tylko różnica dynamiczna - jest głośniej.
Shure SM58
Beyerdynamic TGX58
AKG BBB Dfive
Shure SM58
Beyerdynamic TGX58
AKG BBB Dfive
Shure SM58
Beyerdynamic TGX58
AKG BBB Dfive
Shure SM58
Beyerdynamic TGX58
AKG BBB Dfive
Do mikrofonu dołączona jest instrukcja zawierająca oprócz danych technicznych informacje o Beatbox Battle Networks oraz zasady bitew BBB. Serdecznie dziękuję Zgasowi za nagranie materiałów audio do tego tekstu.
Jako bonus dorzucam pierwsze nagranie Zgasa na mikrofonie AKG BBB Dfive. To jego nowy dźwięk didgeridoo, sprawdź to.